Treasure Island (70411) i Shipwreck Defense (70409)

Dziś do naszej kolekcji dołączyły kolejne dwa zestawy z serii Pirates – Shipwreck Defense (70409) i Treasure Island (70411) – tworząc tym samym piracką dioramę praktycznie kompletną. Do szczęścia (i pokemonowego „zbierz je wszystkie”) brakuje nam tylko statku The Brick Bounty, którego zakup jak na razie odkładam na dalszy plan. Tak jak zestawy Soldiers Outpost (70410) oraz Soldiers Fort (70412) można połączyć w jeden ciąg, tak samo te dwa stanowią kompatybilną całość. Czy udaną? O tym poniżej.

 

Treasure Island (70411)
70411-1

Chyba mój ulubiony zestaw z serii Pirates 2015 (o palmę pierwszeństwa walczy zaciekle z Soldiers Outpost). Jest wręcz kwintesencją tego, co najbardziej lubię w lego – posiada ciekawe rozwiązania konstrukcyjne, dodatki oraz… schowki! Tajne skrytki zawsze były moim konikiem, a tajemnicza Wyspa Skarbów aż prosi się o takie niespodzianki. Ale po kolei…

Zestaw składa się z jaskini z frontem w kształcie wielkiej czaszki ze złotym zębem oraz zniszczonego pomostu. Autorzy nie omieszkali dodać podstawek, które jasno wskazują gdzie jest woda, a gdzie ląd – mały niuans, a cieszy. Sam pomost, wzniesiony na świetnie zrekonstruowanej skale (ostatnio lego specjalizuje się w takich nieforemnych kształtach, co widać przy np. śniegu w zestawie Winter Village Cottage, czy stercie liści w najnowszym domku Changing Seasons), jest zbudowany z połamanych desek i łączy się z drewnianą platformą na wyspie. Pod nią znajdziemy minischowek (idealnie mieści się w nim mapa skarbów) zbudowany ze starego typu drzwiczek samochodowych. Sama jaskinia składa się z dwóch większych, skało-podobnych klocków po bokach, wspomnianego już frontu w kształcie czaszki oraz otwartego tyłu. W jej środku znajduje się kufer z czterema kryształami, który łatwo można odczepić od podłoża, zaś na jej szczycie znajdziemy pozycję obronną piratów. Ponieważ stojąca tam armata przyczepiona jest do ruchomej podstawki, a jednocześnie można nią ruszać w górę i w dół, jesteśmy w stanie strzelać w prawie każdym kierunku (wystarczy pociągnąć wystającą końcówkę!). Do czaszki przymocowany jest łańcuch, który z drugiej strony przyczepiony jest do palmy. Dość sprytnej palmy, która, pociągnięta w dół, działa niczym dźwignia i otwiera tajemne (czaszkowe) przejście do skarbu. Niestety w praktyce trzeba jej trochę pomóc palcem, bo delikatny łańcuszek zahacza o klocki.

Do zestawu dołączony jest żołnierz w granatowej łódce (ze strzelającym minidziałkiem oraz latarenką), pan pirat w balii (świetnie zrobiona biała bandamka), pani pirat z dwiema buźkami (składam pokłony twórcom, bo wykonana jest wręcz genialnie – strój, włosy, chusta na głowę – pełna perfekcja!), papuga, zielona butelka, mapa skarbów oraz… krokodyl z otwieraną paszczą oraz ruchomym ogonem. Wśród detali, które zasługują na dodatkowe wspomnienie są pale, na których stoi jest pomost, a także pomysł na ukrycie-w-piasku (mamy tu jakiś fanów „Naruto”?) klocka podtrzymującego palmę. Brawa! Oby więcej takich zestawów! (I w takiej cenie!)


Shipwreck Defense (70409)

Tu już niestety sprawa nie wygląda tak różowo – trzeba minimum wyobraźni, by zwizualizować sobie co przedstawia ten zestaw. O ile wszyscy widzimy, że żołnierz odpala działo (również ruchome, również strzelające czarnymi klockami), tak to, co dzieje się po drugiej stronie konfliktu nie jest już takie jasne. Na szczęście z pomocą przychodzi nam pudełko, które wyjaśnia, iż gwardzista atakuje wrak pirackiego statku, który rozbił się o przybrzeżne skały. Shipwreck Defense jest małym zestawem, zawiera raptem 84 klocki, zatem i sam wrak jest dość mizernych rozmiarów – budujemy kawałek burty i dziób (z tyłu wygląda dość słabo, zwłaszcza w porównaniu z Treasure Island, które można podziwiać z każdej strony). Jego plusem jest to, że bok statku jest ruchomy (mamy możliwość manewru ok. 30 stopni), przez co można go lepiej ustawić*. To, co znajdujemy na pokładzie nie zaspokaja apetytu – mamy więc beczkę z dwoma kryształami a do tego butelkę i ognisko z rusztami, na które możemy wbić rybę. Bocianie gniazdo z masztem z wiosła i piracką flagą niestety nie ratuje ogólnego wrażenia. Największym plusem tego zestawu jest figurka pirata w lekko podartej kamizelce odsłaniającej jego tatuaż w kształcie kotwicy. Twarz z niedogolonym zarostem i biała bandamka dopełniają świetny wygląd tej figurki. Jeśli mam ocenić ten zestaw jako całość – stawiam tróję. Solidną, biorąc pod uwagę jego niską cenę. Dla mnie jako starszego kolekcjonera nie ma w nim nic powalającego, ale dzieci będą miały z nim sporo frajdy. Mamy tu dużo elementów ruchomych (m.in. niedostępne w innych zestawach działo na kółkach), różnych typów broni i dodatków (ognisko, kryształy). Jako starter w przygodzie z piratami zestaw ten na pewno się sprawdzi. Gdybym miała oceniać go tylko pod tym kątem, otrzymałby notę 4+.

Jak pisałam już wcześniej – oba zestawy można połączyć, aczkolwiek trochę nie rozumiem jaka historia się za tym kryje. Piracka wyspa skarbów atakowana przez żołnierzy – ok, wszystko jasne. Piracki statek rozbity o skały i pilnujący go członek załogi – rozumiem. Ale jednocześnie i to, i to? Jakoś mi się to nie klei.


Podsumowując, jestem pełna podziwu dla twórców Treasure Island – za stosunkowo niewielką kwotę (niecałe 90 zł) otrzymujemy zestaw, który sprawi radość zarówno dla starszym, jak i młodszym fanom lego. Do tego otrzymujemy ciekawe dodatki – krokodyla, papugę i panią pirat. Shipwreck Defense choć mnie osobiście nie powalił na kolana, na pewno ucieszy dzieciaki, które spędzą z nim wiele godzin zabawy, a i rodziców, bo nie wydadzą na niego fortuny (40 zł za taki zestaw można nazwać wręcz super okazją).

trZestaw: Treasure Island
Numer: 70411
Seria: Pirates
Rok wydania: 2015
Wiek: 5-12
Ilość klocków: 181
Ilość figurek:
3 (żołnierz, pan pirat, pani pirat) + krokodyl
Ciekawe dodatki:
krokodyl, dwa strzelające działa
Cena: 89,99 zł

 


sh
Zestaw:
Shipwreck Defense
Numer: 70409
Seria: Pirates
Rok wydania: 2015
Wiek: 5-12
Ilość klocków: 84
Ilość figurek: 2 (żołnierz, pirat)
Ciekawe dodatki: strzelające działo
Cena: 39,99 zł

 

*Właśnie się dowiedziałam, że przechylna burta ma też inne zastosowanie. Można używać jej jako celu dla armaty. I czekać aż ludzik-pirat spadnie, kiedy ona się przekręci… Well… NO.

Leave a comment

Your email address will not be published.

*